← Wszystkie wpisy
Estoński CIT 2026 — kiedy się opłaca, a kiedy nie
autor BCR GROUP
- #CIT
- #podatki
- #estoński CIT
Główna idea
Estoński CIT (oficjalnie: ryczałt od dochodów spółek) płaci się dopiero wtedy, gdy spółka wypłaca zysk wspólnikom. Dopóki reinwestujesz, podatku CIT nie ma. Stawki: 10% dla małego podatnika, 20% dla pozostałych — od kwoty wypłaconej dywidendy.
Kto może wejść
- spółka kapitałowa lub komandytowa,
- wspólnicy to wyłącznie osoby fizyczne,
- mniej niż 50% przychodów z pasywów (najem, odsetki, prawa autorskie),
- minimum 3 osoby zatrudnione na umowę o pracę,
- brak udziałów w innych spółkach.
Każdy z tych warunków bywa pułapką. Najczęstszy problem: wspólnik prowadzi też JDG, które wystawia faktury własnej spółce. Po wejściu w estoński CIT to często „pasywny przychód".
Kiedy się opłaca
- Spółka zatrzymuje większość zysku w firmie (na inwestycje, rozwój).
- Wynagrodzenia wspólników są niskie albo nie ma ich w ogóle.
- Spółka nie wypłaca dywidend częściej niż raz na 2-3 lata.
Kiedy NIE warto
- Wspólnik bierze pieniądze co miesiąc — wtedy każde wypłaty są opodatkowane jak dywidenda.
- Planujesz sprzedać udziały w ciągu 2 lat — niektóre korzyści tracisz wstecznie.
- Masz dużo amortyzacji — w estońskim CIT „znika".
Pułapka, o której rzadko się mówi
Wyjście z estońskiego CIT prawie nigdy nie jest neutralne podatkowo. Trzeba wyliczyć dochód z przekształcenia — to często niemiła niespodzianka.
Zanim podejmiesz decyzję, zrób wyliczenie 3-letnie z księgowym. Jeśli chcesz, by zrobił to ktoś z naszego zespołu — zostaw kontakt w formularzu.